PRAKTYCZNY DZIĘKI POWIERZCHNI STUDIA MICROSOFT - TECHCRUNCH - PRASOWE - 2019

Anonim

Wiedzieliśmy, że Microsoft uruchamia nowe urządzenie Surface na dzisiejszym wielkim wydarzeniu Windows 10. I przyłapaliśmy się na tym, że najnowszy wpis w wewnętrznej hybrydzie firmy będzie czymś w rodzaju "wszystko w jednym" - coś podobnego do wersji iMaca dla systemu Windows. To, czego nie zauważyliśmy, to jednak, jak silna jest kreatywność, którą gigant oprogramowania będzie oferował w tej rundzie.

Oczywiście sercem całej gry (wraz z wydarzeniem) jest najnowsza wersja systemu Windows 10, zrzucająca kolejną wiosnę. Z perspektywy sprzętowej Surface Studio może jednak zmienić sposób, w jaki zwykli użytkownicy patrzą na sprzęt Microsoft z kreatywnego punktu widzenia.

Na pierwszy rzut oka Surface Studio nie jest najlepiej wyglądającym all-in-one, jakie widzieliśmy (choć bez wątpienia jest imponująco cienki). Podobnie jak w przypadku innych produktów w linii Surface, zespół projektowy wyraźnie skupił się na funkcji ponad formą. Oczywiście z przodu jest to praktycznie cały ekran, z proporcjonalnie małą czarną ramką ze wszystkich stron.

Przyznam, że po raz pierwszy zauważyłem tylną scenę, nie byłem szczególnie zadowolony z języka projektowego. Rzecz jest duża - ogromna, nawet, mająca za zadanie wspieranie tego 28-calowego monitora PixelSense. Jest duży i metalowy, ale estetyczne piękno nie jest tak naprawdę rzeczą - system wykonuje swoją pracę w zadziwiający sposób.

Firma określiła ją jako zerową wagę - co oznacza, że ​​nie czujesz masy masywnego ekranu, gdy go przenosisz. I rzeczywiście, wyświetlacz obraca się z niewielkim wysiłkiem. A jeśli klawiatura bezprzewodowa znajduje się pod ekranem i spłukuje się z podstawą procesora, obniża się ona do poziomu pulpitu bez wchodzenia w kontakt z klawiszami. Wygląda na to, że system jest pełen rozmaitych przemyślanych elementów.

Pozycjonowanie naprawdę otwiera system aż do mnóstwa różnych scenariuszy tworzenia, trudnych do rozwiązania z bardziej tradycyjnymi all-in-one, a nawet tabletami.

Microsoft polecił grupie kreatywnych i inżynierów, aby zaśpiewać chwale urządzenia, a my mieliśmy okazję porozmawiać z grupą, która pomaga projektować silniki odrzutowe. Podczas gdy Studio jest zbyt nowe, aby mogły wykonać jakąkolwiek rzeczywistą pracę, wydawało się, że są pod odpowiednim wrażeniem całej sprawy, przeprowadzając nas przez różne bardzo szczegółowe przekroje na niezwykle żywym wyświetlaczu.

Ogólnie rzecz biorąc, system zachowywał się wspaniale w przypadku złożonych modeli, ale reakcja na dotyk spowolniła całkiem blisko czołgu, kiedy wykonaliśmy super-zamknięcie na jednym z przekrojów silnika. Rozczarowujące, biorąc pod uwagę specyfikacje high end na komputerze (rdzeń i7 i do 32 GB pamięci RAM), ale być może zrozumiałe dla niezwykle złożonego modelu.

Podsumowując, jest to imponująca maszyna - i we właściwych rękach może pójść w kierunku dotarcia do punktu, w którym gigant oprogramowania próbuje przekonać komputer do kupowania od jakiegoś czasu: że jest to firma kreatywna, po wszystkim.